Suzuki SV-650 Sand Tracker

Przebudowa Suzuki SV-650 Sand Tracker – czyli jak z zupełnie standardowego motocykla zrobić całkowicie nietuzinkową i indywidualna maszynkę do zabawy praktycznie wszędzie – no może poza rzeczywiście ciężkim terenem.

Przebudowa tego motocykla, trwała dość długo z racji miliona pomysłów, zmian koncepcji i tysiąca innych różnych mniejszych i większych pierdalasków. Całkowicie seryjny motocykl przeszedł całkowitą przemianę. Zrobione w nim zostało praktycznie wszystko poza rozbieraniem samego silnika. Burza mózgów odbywała się chyba za każdym razem jak wpadał jakiś pomysł, siedzenie kombinowanie i knucie co jak z czym dlaczego i po co. Dziesiątki godzin na przymiarkach i przeróbkach. Pozbycie się oryginalnego balasty często gęsto wiązało się ze zmianą pierwotnych założeń przebudowy, jak to się mówi ” im dalej w las tym więcej drzew” więc im więcej rozbierałem tym więcej kwiatków wychodziło, i trzeba było knuć jeszcze raz. Ale cóż takie życia, Adam szedł do domu a na do widzenia słyszałem „A Ty siedź i knuj”, no i znowu się zwoje gotowały. Ale jakoś zawsze do przodu, najszybciej poszło rozebranie Suzuki jakieś 3h i były kartony śrubek, przebudowa motocykla zajęła troszkę więcej czasu.

Kolorystyka motocykla na początku miała być w barwach kamuflażu pustynnego, ale ostatecznie Adam wybrał tylko jeden kolor z tych trzech i jest żółty piaskowy czyli RAL’owska 1002-ka. Budziło to moje poważne obawy i wątpliwości czy motocykl nie zrobi się po prostu mdły, ale ostatecznie z siatką i czarnymi dodatkami wygląda całkiem zacnie.

Serwis motocykla sumarycznie obejmował:
– wszystkie łożyska – koła, wahacz, główka ramy – zostały wymienione
– wszystkie śrubki oczyszczone i doprowadzone do ładu, część z nich jest w czarnym chromie
– zregenerowane zaciski hamulcowe
– zregenerowana pompa hamulcowa
– wymienione wszystkie cięgna
– wymienione wszystkie płyny i smary
– proszkowe lakierowanie ramy i wsporników
– proszkowe lakierowanie kół
– natryskowe lakierowanie baku i plastików
– natryskowe lakierowanie skrzynek
– zaprojektowany i wykonany samodzielnie wspornik reflektora
– zaprojektowana i wykonana samodzielnie osłona reflektora
– zaprojektowany i wykonany samodzielnie wspornik licznika
– zaprojektowane i wykonane samodzielnie stelaże „kufrów”
– zaprojektowane i wykonane samodzielnie uchwyty akcesoryjne
– przeprojektowany układy wydechowy – i tu swoje dołożył również Edzio Edhaust
– przerobione skrzynki amunicyjne
– przerobiony zadupek
– przerobiony stelaż pomocniczy
– nowe opony
– nowy licznik
– nowy reflektor przedni
– nowe kierunkowskazy
– nowe „kufry” czyli skrzynki amunicyjne

I tym oto sposobem mamy praktycznie nową zabawkę.

Suzuki SV-650
suzuki sv650 001
suzuki sv650 001
Przebudowa Suzuki SV650
« 1 z 93 »