Remont silnika motocykla a silikonowy raj

Jak spier.. silnik w motocyklu. Ja rozumiem wspomaganie się silikonem, bo to wygodne, praktyczne itd., nooo ale w tym silniku taniej by wyszły uszczelki niż cysterna silikonu który był dosłownie wszędzie. Remont silnika w tym przypadku nie miał większego sensu, ba nie miał żadnego sensu – posłużył jedynie jako dawca organów. Nie za wiele ich się dało odzyskać ale coś tam przeżyło, brak smarowania, rdzę, błoto i wszystkie gluty które w nim się kolebały.

 

Silikonowy raj
gaźnik
gaźnik
syf z komorze pływakowej
« 1 z 24 »