Kawasaki VN-1500 Hungry Rider

Przebudowa motocykla Kawasaki VN-1500 Nomad, zaczęła się od fascynacji właściciela motocyklami w stylu boober czy cruiser. Fabrycznie motocykl ten jest/był mega turystyczną armaturą. Więc nie zabrakło w nim, kufrów, gmoli oraz owiewki szerokiej niczym Ikarus. Radio też się znalazło, no bo jakże by inaczej. Patrząc z boku to praktycznie wszystko oprócz ramy i silnika będzie do przerobienia.

VN-1500 Nomad
VN-1500 Nomad

Po całej operacji motocykl ma być indywidualny niepowtarzalny i jedyny – jak zawsze zresztą w takich przypadkach. Kilka dni poszukiwań kierunku, dyskusja co i jak, że to że tamto, i bla bla bla. Suma summarum plany zostały zarysowane, więc czas przystąpić do działań. Powstało kilka szkiców i prac koncepcyjnych …

Początek rozbiórki i przygotowanie elementów do lakierowania i spawania. Zeszlifowane nadlewki z półek i goleni. Wszystkie elementy  wypiaskowane przed malowaniem. Mase drobnych prac pochłaniających całe godziny. Ciągłe przymiarki i dopieszczanie drobiazgów. Opisywanie śrub dla galwanizera, ocena stanu wszelkiej maści uszczelnień, łożysk itp. spraw. Lista rzeczy do zrobienia rosła z każdą odkręconą śrubką :).
Po rozkręceniu wszystkiego, czas na szlifierki, pilniki, wiertarki i inne spawarki – ciężkich prac początek.

Lakiernia i galwanizernia robi robotę. Wszystko pomalowane, pochromowane, zabezpieczone, wypolerowane, nasmarowane …..

Przebudowa Kawasaki wymaga trochę czasu, gdyż co i chwila w głowie nowe pomysły.  A tu przeróbki, przeróbki, przeróbki ….

Kawasaki Nomad VN-1500
« 1 z 7 »

I moto na sesji :)

Hungry Rider
hungry rider 01
hungry rider 01
« 1 z 33 »